Podane na srebrnej tacy
Za oknem pierwsze oznaki zimy, biały puch powoli osiada na drzewach i murkach, więc i chęć do stylizacji zimowych większa.
Inspiracją była srebrna (raczej w kolorze, niż szlachetności kruszcu) taca i akcesoria, które udało się wyszperać na pchlim targu. To nic, że nie stanowią pary, to nic, że czas wytarł im kanty, w towarzystwie marchewkowego ciasta czują się doskonale.
Ah! czy wspominałam już, że ten piękny mlecznik kryje w sobie słodka tajemnice. Co tam jest?….
Ale o tym musisz się przekonać, wpadając na rozgrzewającą herbatkę w kolejne zimowe wieczory.




